zmiana jest możliwa

Zadzwoniła do mnie na początku wakacji Kasia. Znalazła moje szkolenia w Internecie. Zaczęła mi opowiadać o swoim życiu i o tym, czego poszukuje. Opowiedziała, że ma dwóch dorosłych już prawie synów, jest żoną z wieloletnim „stażem” i pracuje aktualnie w sklepie. Szukała wsparcia i rozwiązań, bo, jak smutno powiedziała – „ma już wszystkiego dość”.

Przez lata była mamą i żoną, pracującą na co najmniej dwóch etatach i w domu i w pracy. Opowiedziała mi o tym, że przez ostatnie lata gdzieś po drodze zgubiła siebie, zgubiła kontakt z mężem i funkcjonuje w świecie, w którym jest automatem „serwisującym” potrzeby innych. W domu rządzi mąż, w pracy szef… Powiedziała też, że w taki sposób nie da rady już żyć i chce zdobyć takie „moce”, aby mieć odwagę powiedzieć mężowi, co czuje, za co ma po tylu latach żal i czego pragnie w życiu. Powiedziała, że po latach przyszedł czas, aby zacząć „to wszystko” porządkować.

Na koniec zapytała z nadzieją w głosie: „- Czy w moim przypadku zmiana jest możliwa?”

Pracowałyśmy razem przez wakacje. Rozmawiałyśmy o odwadze, wyznaczaniu granic, reagowaniu, gdy ktoś narusza naszą godność. Ostatnio, na szkoleniu z siły wewnętrznej, w którym uczestniczyła, opowiedziała mi o swoich planach na przyszłość. (!) Że zawsze marzyła, żeby jeszcze się uczyć i pójść na studia. I że wreszcie czuje i ma odwagę marzyć, że właśnie teraz jest na to czas. Oraz że zaczęła rozmawiać z mężem i wreszcie miała siłę powiedzieć mu „prawdę” o sobie i swojej perspektywie na ich wspólne życie.

Siedziała przede mną inna osoba. Słyszałam w jej głosie łagodną moc, wypracowaną zmianę, nowe prawdy i pewność, że też zasługuje w życiu na najlepsze.

W pewnym momencie spokojnym głosem powiedziała: „-Wiesz, dużo już bardzo zrobiłam, długą drogę przeszłam. Potrzebuję jeszcze Twojej pomocy i szkoleń, bo wiem, czego się jeszcze chcę nauczyć. Ale powoli. Wiem, że jestem na dobrej drodze. I daję sobie czas, żeby tę drogę spokojnie przejść. Najważniejsze, że zaczęłam. Kurcze, jestem silniejsza, niż myślałam!”

No właśnie.. Zmiana jest możliwa i może być Twoim wyborem. Gdy masz już wszystkiego dość i podejmujesz decyzję, aby ruszyć nową drogą, już w tej właśnie sekundzie stajesz się nowym człowiekiem. Bohaterem swojego życia. To zupełnie jak w bajkach dla dzieci. Główny bohater wyrusza w podróż, aby osiągnąć cel, w drodze pokonuje przeciwności, walczy i wzmacnia swoją siłę. Na końcu, docierając do celu, jest już zupełnie innym człowiekiem.

I być może wcale nie o zdobyty cel w tym wszystkim chodziło. Lecz o to, kim nowym się stał w czasie tej drogi.

Jesteś silniejsza, niż myślisz. Jestem tego pewna. I pamiętaj: zmiana jest możliwa. Powoli.

 



Znajdź swoją wewnętrzną siłę

Znajdź swoją wewnętrzną siłę

Asertywność

Asertywność