wypalenie zawodowe

Rozpoczęłam ostatnio spotkania coachingowe z Arturem, menedżerem, który na jednej z naszych pierwszych sesji przyszedł, usiadł i bez długiego wstępu powiedział:

– Nie idzie mi od długiego już czasu w pracy tak, jak bym tego chciał. W zasadzie, to jest wręcz fatalnie.

Gdy poprosiłam, żeby powiedział więcej, opowiedział, że pracuje dużo, intensywnie, wkłada w swoją pracę serce, a jednak, pomimo to, brakuje mu energii, spada jego wydajność i osiąga w pracy słabsze rezultaty.

🎧 Wolisz posłuchać? Czyta autorka, Urszula Grabowska – Maleszko.

Opowiedział też, że aby skupić się na pracy i wycisnąć z siebie jak najwięcej, zrezygnował w tym roku z urlopu, ograniczył udział w szkoleniach i jakiekolwiek „marnotrawstwo” czasu.

Niestety, ponieważ wymyślane przez niego sposoby przynosiły dotychczas odwrotne skutki, jego przełożony przekonał go do spotkań ze mną, byśmy mogli przyjrzeć się wspólnie jego sytuacji, poszukując sposobów na odzyskanie zawodowych sił i dawnej wydajności.

Gdy rozmawialiśmy, gdy go słuchałam, przypomniała mi się dawno temu usłyszana bajka o zawziętym drwalu. Ponieważ pasowała jak ulał do sytuacji mojego klienta, opowiedziałam mu ją z dużą radością.

A brzmiała ona mniej więcej tak:

Był sobie kiedyś drwal, który zgłosił się do pracy przy wyrębie lasu. Ponieważ zarobek był dobry i warunki pracy jeszcze lepsze, postanowił przyłożyć się do powierzonych mu obowiązków porządnie.

Pierwszego dnia, kiedy stawił się przed majstrem, ten wręczył mu do ręki topór i wyznaczył część lasu, w której miał pracować. Z wielkim entuzjazmem człowiek ów udał się do lasu na wyręb.

Pierwszego dnia ściął aż osiemnaście drzew.

– Gratuluję ci – powiedział majster – rób tak dalej.

Podbudowany słowami majstra, następnego dnia postanowił się wykazać. Położył się wcześnie spać i już o świcie, kiedy wszyscy jeszcze spali, wstał i ruszył do lasu.

Pomimo wielkiego wysiłku nie udało mu się ściąć więcej niż piętnaście drzew.

„Chyba jestem zmęczony”, pomyślał. Tym razem postanowił położyć się o zachodzie słońca.

Wstał skoro świt z zamiarem pobicia swojego rekordu osiemnastu drzew. Jednakże tego dnia nie doszedł nawet do połowy.

Następnego udało mu się ściąć tylko siedem, potem pięć, a ostatniego dnia przez całe popołudnie usiłował ściąć drugie drzewo.

Zaniepokojony tym, co by na to powiedział majster, drwal postanowił pójść do niego i wszystko opowiedzieć oraz przysiąc mu, że się wysilał do resztek sił.

Majster zapytał go:

– Kiedy ostatni raz naostrzyłeś swój topór?

– Naostrzyć?? Nie miałem czasu, żeby naostrzyć. Byłem za bardzo zajęty ścinaniem drzew…

Jak ostrzy się topór w życiu zawodowym? Co warto robić, by odnosić sukcesy i cieszyć się energią wykonywanych zadań?

Po pierwsze nie rezygnuj z odpoczynku, urlopu, realizacji marzeń spoza życia zawodowego. Krótkoterminowo być może nie zauważysz różnicy i negatywnego wpływu ciągłej pracy, jednak w długim okresie, taka intensywność odbiera energię i prowadzi do wypalenia zawodowego. Dlatego dbaj o odpoczynek dla swojego ciała i umysłu, o pielęgnowanie ważnych relacji i rozwój swoich pasji pozazawodowych.

Po drugie, zadbaj o regularne szkolenie się, zdobywanie nowych umiejętności i rozwijanie tych starych. Takie działania to właśnie „ostrzenie” zawodowego toporu. Rozwój dostarcza energii, świeżego spojrzenia na swoją sytuację i zapewnia satysfakcję z pracy.

Słyszę często od swoich klientów, że są tak zawaleni pracą i ciągle próbują w realizacji zadań wyprzedzić samych siebie, że nie mają nawet chwili, by zastanowić się, co robią i jak. To błędne podejście. Jeśli nieustannie ścigasz się z czasem, to dla ciebie czerwony dzwonek. Zatrzymaj się. Zastanów się, co się dzieje. Co robisz, czego nie robisz i co warto przeorganizować. Do tego często przyda ci się też nowa wiedza o tym, jak skutecznie działają inni, a tę zdobędziesz jedynie szkoląc się i rozwijając.

A jeżeli zarządzasz i masz zespół, bądź świadomie uważny na to, by organizować środowisko pracy, w którym jest miejsce na ostrzenie ich zawodowych toporów. Zwróć uwagę, by zdobywali nowe umiejętności, rozwijali się, szkolili, odpoczywali, aby w długim okresie czasu mogli doświadczać satysfakcji zawodowej i prezentować maksymalną wydajność.

NEWSLETTER

Podobał Ci się artykuł? Zostaw swój e-mail, dostaniesz informacje o następnych. 🙂

  • Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingowych przez MALESZKO.EDU Urszula Maleszko-Grabowska z siedzibą w Warszawie ul. Odkryta 1A oraz na otrzymywanie na podany adres e-mail informacji handlowych. Podanie danych jest dobrowolne. Przysługuje mi prawo dostępu do swoich danych i ich poprawiania.