zachowania asertywne

Okazuje się, że spośród dostępnych zachowań społecznych, czyli uległości, agresji, manipulacji, zachowania asertywne są często dla nas najmniej oczywiste. Jeśli zdarzyła ci się sytuacja, w której ktoś naruszał twoje granice a ty nie zareagowałeś, wiesz, o czym mówię.

Jednym z najczęstszych sposobów unikania zachowań asertywnych jest stawianie sobie wygórowanych warunków, jakie mają być spełnione, abyśmy mogli zachować się asertywnie. Warunki te definiujemy sobie sami, są swoistym wyjaśnieniem, dlaczego nie zachowaliśmy się asertywnie i najczęściej przypominają poprzeczkę nie do przeskoczenia. Tym samym skutecznie odraczają nasze asertywne zachowanie.

Jak się to dzieje dokładnie?

Otóż w sytuacji, gdy czujemy, że ktoś narusza nasze granice (np. rozmawia głośno w kinie, wypowiada na forum grupy opinie, z którymi się nie zgadzamy, prosi nas o rzeczy na które zgadzamy się  wbrew sobie), uruchamiamy w swojej głowie określony zestaw myśli. Są to kryteria do spełnienia, które mają zaistnieć, abyśmy zachowali się asertywnie.

Najczęstsze przykłady myśli, które skutecznie „bojkotują” nasze zachowania asertywne:

  • Zachowam się asertywnie, gdy będę pewien, że to potrafię.
  • Odezwę się, gdy już nie będzie innego wyjścia.
  • Powiem, co myślę, gdy przygotuję uzasadnienie.
  • Powiedziałbym, gdyby miało to dla m nie większe znaczenie.
  • Zwrócę jej uwagę, jeśli się to powtórzy.
  • Wypowiem się w tej sprawie, gdy będę spokojniejszy.
  • Nie mogę być asertywny wobec tego człowieka.
  • Za dużo ludzi, by powiedzieć swoje zdanie.
  • Powiem mu, gdy będzie w lepszym humorze.

Nie reagujemy, po zdarzeniu obmyślamy plan, co zrobimy następnym razem, a gdy nadchodzi następny raz, ponownie znajdujemy wyjaśnienie, jakie warunki muszą być spełnione, abyśmy mogli zareagować asertywnie. I tak w kółko.

Jakie jest rozwiązanie?

Z asertywnością jest tak, że na sucho jej nie wdrożymy. Asertywność wymaga ćwiczeń i powtórzeń. Z jednej strony należy wiedzieć, jak się zachować, jak odpowiedzieć, jakimi słowami wyrazić swoje asertywne stanowisko i z drugiej strony – po prostu zacząć to robić.

Zareagować.

Powiedzieć.

Obronić swoje zdanie.

Nie da się być asertywnym od razu, we wszystkim. Asertywność należy budować, osadzić ją w naszej motywacji (czyli uświadomić sobie, dlaczego to dla nas ważne), a następnie  – krok po kroku – kolekcjonować sytuacje, gdy zachowaliśmy się asertywnie. Dzięki temu zaczynamy wiedzieć, że potrafimy. To nas wzmacnia i każdy kolejny raz bronimy swoich granic z większą i większą odwagą.

Pozdrawiam

Ula Grabowska-Maleszko

😊

 


Szkolenia, które mogą Cię zainteresować:

Szkolenie asertywność

Szkolenie asertywność

Szkolenie zarządzanie stresem

Szkolenie zarządzanie stresem

Siła wewnętrzna

Siła wewnętrzna