Pamiętam bardzo dobrze, że przez wiele lat żyłam w przekonaniu, że kompromis- jako styl rozwiązywania konfliktów- jest wręcz genialnym wyjściem z każdej spornej sytuacji. Polega on na prostym podziale spornych dóbr (lub stanowisk): po połowie. Czyli każdy z czegoś rezygnuje i równocześnie otrzymuje część tego, na czym jej  zależało.

Czy zawsze to najlepsze rozwiązanie?

W tym kontekście mam dla Was krótką historyjkę.

Były sobie kiedyś dwie siostry, które miały do podziału jedną tylko pomarańczę. Kłóciły się, która z nich ma tę pomarańczę otrzymać, a zapewniam Was, że każda z nich równie mocno tej pomarańczy pragnęła. Po długiej i nieprzynoszącej żadnych efektów rywalizacji siostry postanowiły pójść na kompromis i przeciąć pomarańczę na pół. Żadna nie dostała 100 procent tego, na czym jej zależało, ale przynajmniej mogła po części cieszyć się ulubionym owocem.

 

Czy siostry podjęły słuszną decyzję?

Pierwsza odpowiedź brzmi: tak. Owoc był jeden, więc przekrojenie go na pół było optymalnym rozwiązaniem.

Czy na pewno? Zobacz, co wydarzyło się potem.

Po podzieleniu się pomarańczą pierwsza z sióstr czym prędzej obrała owoc i – wyrzuciwszy skórkę do śmietnika – zjadła soczysty miąższ. Druga z dziewczyn starła skórkę i dodała ja do przygotowywanego ciasta, a pozostałą cześć owocu wyrzuciła do kubła na śmieci.

Ha! 🙂

Jak widzisz, w tej sytuacji było możliwe znalezienie rozwiązania, które w pełni zaspokoiłoby potrzeby obu stron. Jednak dziewczyny tak mocno skupiły się na rywalizacji, że nie sprawdziły, o co tak naprawdę walczyła każda z nich.

Historyjka o siostrach znakomicie ilustruje różnicę pomiędzy kompromisem a kooperacją. W przypadku kompromisu uczestnicy sporu koncentrują się na tym, jak pogodzić sprzeczne STANOWISKA. Stanowisko każdej z sióstr brzmiało: chcę pomarańczę. Kiedy definiujemy problem na podstawie wykluczających się stanowisk, wydaje się, że nie ma lepszego rozwiązania niż kompromis. Kiedy jednak, jak ma to miejsce w kooperacji, zwrócimy się w stronę POTRZEB, które kryją się za określoną postawą, niejednokrotnie znajdziemy rozwiązanie, które w pełni zaspokaja interesy każdej ze stron. I na tym właśnie polegają negocjacje partnerskie: na poszukiwaniu takiego sposobu wyjścia z konfliktu, który zadowoli wszystkich.


Interesuje Cię rozwój osobisty? Zapraszam na moje szkolenia.

Szkolenie asertywność

Szkolenie asertywność

Szkolenie zarządzanie stresem

Szkolenie zarządzanie stresem

Siła wewnętrzna

Siła wewnętrzna