dobre relacje

Świątecznie, wiosennie i tak po prostu, ponadczasowo, opowiem dziś bajkę o turyście, który trafił do Kraju Długich Łyżek.

Bajka ta pochodzi ze wspaniałej książki Jorge Bucay pt. „Pozwól, że ci opowiem… bajki, które nauczyły mnie, jak żyć”.

Bajka zaczyna się tak….

🎧 Wolisz obejrzeć film na ten temat? Kliknij poniżej na mój kanał na YouTube

O tym, jak budować dobre relacje…

„Pewien człowiek odbył wiele podróży. W ciągu całego swojego życia odwiedził setki krajów rzeczywistych i wymyślonych…

Podróżą, która najbardziej zapadła mu w pamięć, była krótka wizyta w Kraju Długich Łyżek. Znalazł się na granicy przez przypadek – w drodze z Winolandii do Parais zauważył małą, boczną ścieżkę prowadzącą do wspomnianego kraju. Ponieważ był żądny odkryć, wybrał właśnie tę drogę. Na końcu krętej ścieżki stał na uboczu ogromny dom. Zbliżywszy się zauważył, że dom był jakby podzielony na dwa skrzydła: skrzydło zachodnie i skrzydło wschodnie. Zaparkował samochód i poszedł do domu. Na drzwiach znajdowała się wywieszka z takim napisem:

KRAJ DŁUGICH ŁYŻEK

„TEN NIEWIELKI KRAJ SKŁADA SIĘ TYLKO Z DWÓCH POKOJÓW, ZWANYCH CZARNYM I BIAŁYM. W CELU ZWIEDZENIA ICH NALEŻY POSUWAĆ SIĘ KORYTARZEM DO MOMENTU JEGO ROZWIDLENIA I SKRĘCIĆ W PRAWO W CELU ZWIEDZENIA POKOJU CZARNEGO LUB W LEWO, ABY ZWIEDZIĆ POKÓJ BIAŁY”.

Mężczyzna posuwając się korytarzem doszedł do jego rozwidlenia i los nakazał mu skręcić najpierw w prawo, gdzie kolejny korytarz o długości jakichś pięćdziesięciu metrów doprowadził go w pobliże ogromnych drzwi. Przeszedł zaledwie parę kroków, gdy usłyszał jęki i lamenty wydobywające się z pokoju czarnego.

Czarny pokój

Przez chwilę zwątpił, słysząc okrzyki bólu i cierpienia, ale zdecydował się pójść dalej. Doszedł do drzwi, otworzył je i wszedł.

Setki osób siedziały dookoła ogromnego stołu. Na samym środku znajdowały się najwspanialsze przysmaki, o których niejeden by pomarzył, ale choć każdy trzymał łyżkę, którą mógł sięgnąć po jedzenie, wszyscy umierali z głodu! Spowodowane to było tym, że długość łyżek dwukrotnie przekraczała długość ramion i były one przytwierdzone do ich dłoni. Każdy mógł sobie nałożyć potrawę, ale nikt nie mógł włożyć jedzenia do ust.

Sytuacja była tak rozpaczliwa  i krzyki tak rozdzierające, że mężczyzna obrócił się na pięcie i uciekł do salonu.

Warsztat rozwoju osobistego

Biały pokój

Wrócił do punktu wyjścia i wybrał lewy korytarz prowadzący do pokoju białego. Wyglądał on dokładnie tak samo jak i poprzedni i również kończył się podobnymi drzwiami. Różnica polegała na tym, że tutaj nie było słychać żadnych jęków ani lamentów. Podróżnik doszedłszy do drzwi, nacisnął klamkę i wszedł do środka.

Setki osób, podobnie jak w czarnym pokoju, siedziały wokół podobnego stołu, na środku którego również znajdowały się wyśmienite potrawy, a każdy z siedzących trzymał przytwierdzoną do dłoni długą łyżkę.

Tutaj nikt się nie skarżył ani nie jęczał. Nikt nie umierał z głodu, bo wszyscy karmili się nawzajem!

Człowiek uśmiechnął się, odwrócił na pięcie i wyszedł z białego pokoju. Kiedy usłyszał trzask zamykających się drzwi, nagle i niespodziewanie znalazł się we własnym samochodzie, którym podążał w kierunku Parais”.

Wszystkiego, co najlepsze!

Z okazji Świąt, ale też po prostu na zawsze życzę Ci karmiących, wspierających, ciepłych, pełnych dobrej wymiany relacji – bliższych i dalszych. Takich, by wnosiły mnóstwo dobrego, wspaniałego do Twojego życia. Życzę Ci również, żebyś był i była karmiąca w relacjach dla innych, żebyśmy też w wymianie wspierali i dawali przyjaźń, miłość, życzliwość i wszystko, co najlepsze.

NEWSLETTER

BĄDŹ NA BIEŻĄCO I ZYSKAJ:

Najnowsze artykuły, hity cenowe, nadchodzące kursy!

    • Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingowych przez MALESZKO.EDU Urszula Maleszko-Grabowska z siedzibą w Warszawie ul. Odkryta 1A oraz na otrzymywanie na podany adres e-mail informacji handlowych. Podanie danych jest dobrowolne. Przysługuje mi prawo dostępu do swoich danych i ich poprawiania.