Wpisy

pokonać konkurencję

„Wykonuj nie tylko swoją pracę, ale też trochę ekstra.

Nie wahaj się dać z siebie trochę więcej,

bo ta drobna różnica jest warta całej reszty”

Powiedział Dean Briggs i tę myśl przekazuję Uczestnikom moich szkoleń z „Efektywnej komunikacji w obsłudze Klienta” i firmom, z którymi spotykam się na dedykowanych warsztatach „Akademia Profesjonalnej Obsługi Klienta”.

O tym, jak ważne w relacjach z klientami są to słowa, przekonałam się niedawno osobiście, z perspektywy Klienta, i to aż dwukrotnie.

🎧 Wolisz posłuchać? Czyta autorka, Urszula Grabowska – Maleszko.

Wybrałam się ostatnio do myjni. Odwiedzam to miejsce regularnie, najczęściej wybierając ten sam, piąty program mycia. Tym razem był ze mną mój syn i to on poszedł, by zakupić usługę. Zostałam w aucie, prowadząc rozmowę telefoniczną i zdziwiłam się bardzo, że pojawił się z powrotem po dosłownie 30 sekundach.

Zapomniałeś czegoś?” – zapytałam zaskoczona.

Nie” – odpowiedział – „Z daleka rozpoznali twój samochód i gdy wszedłem, wszystko było już gotowe. Wiedzieli kto, wiedzieli jaki program mycia, obsługa przygotowała potrzebny formularz, jeszcze zanim wszedłem…” – powiedział zadowolony.

Zaledwie kilka dni później zdarzyła się kolejna, pozytywnie zaskakująca sytuacja. Prowadziłam dwudniowe warsztaty. Podczas przerwy obiadowej, jak zwykle, uczestnicy mojego szkolenia zeszli na dół do restauracji. Ja zostałam na chwilę jeszcze w sali, aby coś przygotować. Posiłki zawsze wybieramy rano, więc z góry wiadomo, co komu jest serwowane, jedzenie zawsze czeka na nas gotowe. Jedyne, co wybieramy na miejscu u kelnera, to napoje do obiadu.

Tak więc, ponieważ zatrzymały mnie w sali jeszcze sprawy organizacyjne, w restauracji pojawiłam się chwilę po uczestnikach mojego szkolenia. Gdy weszłam, zobaczyłam, że wszyscy są już na swoich miejscach i jedzą obiad. Kelner w restauracji dostrzegł mnie z głębi sali i już po chwili szedł do stolika z moim daniem. Na tacy kątem oka dostrzegłam także butelkę napoju. Kelner, idąc w stronę naszego stolika, przytrzymał się stolik wcześniej (przy którym nie było gości), odstawił z tacy napój, a następnie podszedł do nas. Postawił talerz z daniem przede mną i zapytał: „A czego się Pani napije?

Odpowiedziałam jak zwykle (a w zasadzie jak zawsze): „Pepsi bez cukru poproszę

To, co zrobił w tej chwili kelner, bardzo mnie zdumiało i zaskoczyło. Sięgnął po przygotowaną już wcześniej, odstawioną przed chwilą Pepsi, i mi ją zaserwował.

Zachwyciłam się, moje osobiste doświadczenie w obsłudze klienta przeżyło efekt „wow” 🙂  Bo kelner wykazał inicjatywę, pomyślał, pamiętał, co lubię, zaryzykował, bo przecież teoretycznie mogłam chcieć inny napój.

Firmy i ich stratedzy od marketingu łamią sobie głowę nad tym, jak zwiększyć sprzedaż, jak stać się rozpoznawalnym, jak pokonać konkurencję lub jak się na jej tle wyróżnić. Inwestują środki w reklamę, wizerunek, bycie na czasie z najnowszymi trendami.

Warto jednak pamiętać, że z perspektywy Klienta wiele można wygrać, wyróżniając się „tym czymś ekstra”. W ten sposób buduje się efekt „wow”, a przez to satysfakcję klienta i jego lojalność.

Kluczem jest tu inicjatywa i kreatywność osób pracujących z klientami, którzy potrafią zapamiętać Klienta, pomyśleć o jego oczekiwaniach, spełnić je i zaskoczyć klienta czymś ekstra.

Inicjatywa pracowników pracujących z klientami jest czynnikiem decydującym, jeżeli chodzi o sukces Twojej firmy. Dlatego też na podsumowanie, raz jeszcze przywołajmy słowa Dean’a Briggs’a: „Wykonuj nie tylko swoją pracę, ale też trochę ekstra, bo ta drobna różnica jest warta całej reszty”.

NEWSLETTER

Chcesz być na bieżąco i otrzymywać powiadomienia o nowych, inspirujących artykułach, nadchodzących kursach i ciekawostkach rozwojowych? Zapisz się do newslettera:
  • Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingowych przez MALESZKO.EDU Urszula Maleszko-Grabowska z siedzibą w Warszawie ul. Odkryta 1A oraz na otrzymywanie na podany adres e-mail informacji handlowych. Podanie danych jest dobrowolne. Przysługuje mi prawo dostępu do swoich danych i ich poprawiania.
komunikacja z klientem

Dziś komunikacja z Klientem z przymrużeniem oka 😉

Wiecie, jaka była najzabawniejsza historia o komunikacji, jaką kiedyś usłyszałam od Uczestniczki na moim szkoleniu w ramach Akademii Profesjonalnej Komunikacji z Klientem?

Otóż usłyszałam od niej taką historię:

Zaplanowałam niewielkie przyjęcie dla bliskich znajomych. Mieli być lada chwila, więc szykowaniu się towarzyszył pośpiech. Mąż „ogarniał” mieszkanie,  ja gotowałam. W pewnej chwili zorientowałam się, że nie mam jeszcze deseru. Mąż już powoli kończył porządki zwróciłam się więc do niego z prośbą:

„Kochanie ty już kończysz, ja jeszcze w proszku. Zapomniałam o deserze. Wyskoczysz do sklepu i kupisz tiramisu?” – powiedziałam.

jak nie zepsuć sobie wakacji

Jakie było moje zdziwienie, gdy po kilkunastu minutach wrócił ze sklepu i na kuchennym blacie ze spokojną miną postawił przede mną… pudełko Dr Oetker z tiramisu w proszku!

„Chciałaś tiramisu, masz tiramisu” – odpowiedział zdziwiony moją reakcją. W odpowiedzi na pytanie: „Co to ma być?” – wskazał na pudełku wyraźny napis: „Tiramisu”.

No właśnie! Podczas prowadzonego przeze mnie szkolenia, którego głównym tematem jest komunikacja z klientem, często podkreślam uczestnikom, że skuteczna komunikacja ułatwi nie tylko relacje zawodowe, ale w wielu sytuacjach też codzienne życie: w domu, sklepie, ze znajomymi.

Na czym polegał problem komunikacyjny obu stron. Wato pamiętać, że kierując do odbiorcy komunikat zadbać należy o spójny i zrozumiały przekaz. Nieporozumienia mogą powstawać na różnych płaszczyznach. Czasem określenia, których używamy mogą mieć wiele znaczeń, jak w przypadku naszego „tiramisu”. Dla żony pierwsze skojarzenie to ciasto z cukierni, dla męża proszek, z którego samodzielnie można przygotować ciasto.

szkolenia dla firm

Inna płaszczyzna, na której komunikat może być niespójny, to gdy przekaz werbalny nie pokrywa się z przekazem niewerbalnym, np. chcemy być zdecydowani i profesjonalni w rozmowie z Klientem, ale wyginamy place, odwracamy wzrok, mówimy zbyt cicho.

Techniki, które sprawią, że odbiorcy będą nas dobrze rozumieć, a nasz przekaz będzie jasny i profesjonalny ćwiczymy podczas szkolenia „Efektywna komunikacja w profesjonalnej obsłudze Klienta”. Komunikacja z klientem nie jest Ci obca? Pracujesz w szeroko rozumianej obsłudze Klienta (infolinia, handlowcy, windykacja, social media)? Zapraszam Cię na dwudniowe, pełne praktycznych przykładów szkolenie już 5-6 listopada.

 

NEWSLETTER

BĄDŹ NA BIEŻĄCO I ZYSKAJ:

Najnowsze artykuły, hity cenowe, nadchodzące kursy!

  • Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingowych przez MALESZKO.EDU Urszula Maleszko-Grabowska z siedzibą w Warszawie ul. Odkryta 1A oraz na otrzymywanie na podany adres e-mail informacji handlowych. Podanie danych jest dobrowolne. Przysługuje mi prawo dostępu do swoich danych i ich poprawiania.